sobota, 18 maja

Kolarski rodzynek

Nicole Kurek, młoda kolarka mieszkająca w Gostomi (gm. Wałcz) odnosi coraz więcej sukcesów w wyścigach w kategorii młodziczek na szczeblach województwa, makroregionu i Polski, a nawet w kryteriach zagranicznych.

We wrześniu w Darłowie odbyły się Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodziczek w Kolarstwie Szosowym. Znakomicie spisała się w nich 13-letnia Nicole Kurek z Gostomi, która w silnej stawce wywalczyła złote medale w dwóch konkurencjach: jeździe indywidualnej na czas oraz wspólnie z klubową koleżanką Michaliną Nowicką z UKS TFP Jedynka Kórnik w jeździe na czas parami.

To zaledwie dwa z wielu sukcesów, osiąganych przez młodą, wszechstronną zawodniczkę. Nicole zdobyła w ubiegłym roku złoty medal w Mistrzostwach Polski Szkółek Kolarskich na welodromie w Pruszkowie, a w tym roku już po raz trzeci z rzędu wygrała szosowe kryterium uliczne w Buchholz (Niemcy).

Można powiedzieć, że Nicole Kurek ma ściganie na rowerze wpisane w DNA. Jej dziadkiem jest bowiem Jan Antkowiak, były znakomity kolarz przełajowy, reprezentant Polski, zwycięzca wielu wyścigów w Polsce i za granicą, a potem świetny trener, m.in. reprezentacji Polski w kolarstwie przełajowym (wychował wielu doskonałych przełajowców, m.in. Tadeusza Korzeniowskiego i Pawła Cierpikowskiego), aktualnie członek komisji dyscyplinarnej PZKol.

Zwycięstwa Nicole na pewno cieszą, ale podchodzimy do nich bardzo spokojnie – mówi J. Antkowiak. – Wygrywanie nie jest teraz celem samym w sobie, tylko ma stanowić motywację do pracy. Nicole jest ciągle bardzo młoda i na razie ma się bawić w sport, a o sukcesach będziemy myśleć za kilka lat.

Nicole Kurek mieszka w Gostomi i tam też chodzi do szkoły, która udziela jej pełnego wsparcia w uprawianiu kolarstwa. Jej sukcesy cieszą też władze gminy Wałcz. Wójt Jan Matuszewski nagrodził nawet młodą zawodniczkę stypendium sportowym, które ma ją zachęcić do ciężkiej pracy i osiągania kolejnych, coraz większych sukcesów.

Nicole reprezentuje barwy klubu UKS TFP Jedynka Kórnik, choć na co dzień można ją zobaczyć na drogach naszego powiatu, jak pokonuje kilometry pod czujnym okiem dziadka, w towarzystwie innego młodego adepta kolarstwa Franka Cierpikowskiego (który też jest wnuczkiem J. Antkowiaka oraz synem wicemistrza Polski seniorów z 2000 roku Pawła Cierpikowskiego).

– Nicole jeździ w Kórniku, bo nigdzie bliżej nie ma klubu, w którym mogłaby się rozwijać – tłumaczy J. Antkowiak. – Niestety, kolarstwo w naszym regionie albo już upadło, albo ma się coraz gorzej. Chciałbym się mylić, ale wygląda na to, że czasy, kiedy mistrzami Polski zostawali moi zawodnicy, jeżdżący w barwach Rometu Wałcz czy Polonii Piła skończyły się bezpowrotnie. To jest jednak temat na zupełnie inną rozmowę…

Tomasz Chruścicki

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Zobacz również

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Popularne